Jaki prezent na 50 rocznicę ślubu wybrać, pytają zwykle dzieci i wnuki na trzy tygodnie przed uroczystością. Rozmawiam z parami kilka miesięcy po takich rocznicach i wychodzi z tego jedna powtarzalna rzecz: pamiętają nie przedmioty, a to, kto był i co się działo. Przedmioty, które przetrwały, mają jedną wspólną cechę.
Co zostaje po roku, a co trafia do szafki
Zostają rzeczy używane codziennie i rzeczy dokumentujące. Do pierwszej grupy należą serwisy obiadowe, koce, fotele, sprzęt do ogrodu. Do drugiej albumy z opisanymi zdjęciami, nagrane rozmowy, spisane historie rodzinne. Do szafki trafiają statuetki, pamiątkowe talerze z datą i wszystko, co ma na sobie napis „złote gody”.
Powód jest prosty i mówią o nim wszyscy: przedmiot z wygrawerowaną datą nie da się używać bez poczucia, że się go zużywa. Serwis od wnuków stoi w kredensie i jest wyjmowany dwa razy w roku. Ten sam serwis bez napisu byłby na stole co niedzielę. Dlatego przy grawerowaniu pytam zawsze, czy rzecz ma być używana czy oglądana, bo to dwie różne decyzje zakupowe, a pomylenie ich kosztuje kilkaset złotych i jedną szafkę zajętą na dziesięć lat.
| Pomysł | Przedział cen | Dla kogo się sprawdza |
|---|---|---|
| Album z opisanymi zdjęciami z 50 lat | 150 do 600 zł | zawsze, także jako dodatek |
| Serwis obiadowy, porcelana krajowa | 500 do 2000 zł | pary, które lubią gościć |
| Odnowienie przysięgi z małym przyjęciem | 1500 do 6000 zł | rodziny mieszkające blisko siebie |
| Sesja zdjęciowa u nich w domu | 600 do 1500 zł | pary bez zdjęć z ostatnich lat |
| Wyjazd na kilka dni, blisko i bez przesiadek | 1000 do 4000 zł | pary w dobrej formie |
Medal, o którym mało kto pamięta
Za pięćdziesiąt lat wspólnego życia przysługuje państwowe odznaczenie, czyli Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, nadawany przez Prezydenta Rzeczypospolitej na wniosek. Wniosek składa się w urzędzie stanu cywilnego właściwym dla miejsca zamieszkania i to rodzina zwykle musi się tym zająć, bo pary same o to nie występują.
Rzecz praktyczna: procedura zajmuje czas, liczony w miesiącach, nie tygodniach, więc na wniosek trzeba pomyśleć z półrocznym wyprzedzeniem. Wręczenie odbywa się często na uroczystości organizowanej przez urząd, razem z innymi parami, i dla wielu osób to najważniejszy punkt całej rocznicy. Kosztuje zero złotych, a robi więcej niż prezent za dwa tysiące. Warto sprawdzić w swoim urzędzie, jak wygląda termin składania wniosków, bo praktyka bywa różna w różnych gminach.
Pieniądze, kwiaty i inne rzeczy, które nie są złym pomysłem
Koperta bywa uznawana za brak pomysłu, a przy złotych godach często jest rozwiązaniem najlepszym. Pary po siedemdziesiątce mają zwykle wszystko, czego potrzebują, i konkretną listę rzeczy, których nie kupują, bo szkoda pieniędzy. Dopłata do nowej pralki albo do zabiegu, który nie jest refundowany, ma realną wartość.
Kwiaty też się obronią, pod jednym warunkiem: w donicy, nie w bukiecie. Storczyk albo róża w donicy zostaje na lata i przypomina o okazji, a bukiet za dwieście złotych ląduje w koszu po tygodniu. Trzecia rzecz, którą pary wymieniają najczęściej z wdzięcznością, nie jest przedmiotem: to zorganizowanie transportu dla dalszej rodziny, żeby wszyscy mogli przyjechać. O pomysłach na prezenty dla par pisaliśmy szerzej w osobnym tekście, a przy rocznicach okrągłych ta lista wygląda inaczej niż przy pierwszych.
Kolejność decyzji, jeśli organizujecie uroczystość
Najpierw termin i lista gości, potem miejsce, na końcu prezenty. Ta kolejność wygląda oczywiście i prawie nikt jej nie trzyma, bo prezent jest przyjemniejszy do wybierania niż rozmowa o tym, kto z rodziny nie przyjedzie. Skutek widuję ten sam: kupiony prezent i zamówiona sala, a potem okazuje się, że para nie chce dużego przyjęcia.
Pytanie, które oszczędza wszystkiego innego, brzmi: co chcielibyście robić w ten dzień. Odpowiedź bywa zaskakująca i często sprowadza się do obiadu w domu z dziećmi i wnukami, bez restauracji i bez oprawy muzycznej. Wtedy budżet przenosi się z sali na jedzenie i na zdjęcia, a to jest wybór, który po roku pary oceniają najlepiej. Przy dużych przyjęciach jedna rzecz jest warta zaplanowania osobno: miejsce do siedzenia w cieniu i możliwość wyjścia z hałasu, bo uroczystość trwa kilka godzin.


